Nie oceniaj po okładce. Żywa Biblioteka wraca do Tychów

Nie oceniaj po okładce. Żywa Biblioteka wraca do Tychów
Opis
Nie oceniaj po okładce. Żywa Biblioteka wraca do Tychów · fot. Materiały organizatora
Idea jest prosta, choć samo spotkanie może już takie nie być. Czytelnik wybiera z katalogu „Żywą Książkę”, a następnie siada z nią do rozmowy. Tytułem książki nie jest jednak nazwa powieści, lecz doświadczenie człowieka siedzącego po drugiej stronie stołu.
Żywa Biblioteka powstała po to, by poprzez bezpośrednie spotkanie zmniejszać dystans między ludźmi i mierzyć się ze stereotypami. Zamiast zastanawiać się, jak wygląda życie kogoś, kogo doświadczenia są nam obce, można go o to zapytać. Zamiast tworzyć sobie obraz na podstawie zasłyszanych opinii- posłuchać jego historii.
W tym roku katalog tyskiej Żywej Biblioteki tworzą: osoba z niedowładem czterokończynowym, osoba niedowidząca, seniorka, terapeutka z autyzmem i ADHD, osoba z niewidoczną niepełnosprawnością, osoba doświadczająca hejtu, dorosłe dziecko alkoholika, osoba z wypaleniem zawodowym, chrześcijanin biblijny (niekatolik), negocjator policyjny, matka-lesbijka, była narkomanka oraz kobieta, która odnalazła siebie w cieniu choroby.
Za każdym z tych określeń kryje się jednak coś znacznie większego niż kilka słów zapisanych w katalogu. Jest człowiek i historia, której nie sposób poznać, patrząc wyłącznie z zewnątrz.
Tychy poznały tę formułę przed rokiem. Pierwsza edycja Żywej Biblioteki pokazała, że czasami kilkadziesiąt minut wystarczy, aby zupełnie inaczej spojrzeć na doświadczenia drugiej osoby. Uczestnicy mówili po spotkaniach o wzruszeniu, zaskoczeniu i zmianie perspektywy.
-
Chciałbym, żebyśmy na czas tej rozmowy odłożyli na bok etykietki. Nie trzeba się ze sobą we wszystkim zgadzać. Nie trzeba mieć podobnych doświadczeń ani tak samo patrzeć na świat. Wystarczy usiąść naprzeciwko siebie i naprawdę się usłyszeć
- mówi Maciej Blada, organizator Żywej Biblioteki w Tychach i inicjator Festiwalu Szacunku.
Właśnie dlatego tegoroczny katalog jest tak różnorodny. Obok historii związanych z niepełnosprawnością pojawiają się doświadczenia hejtu, wypalenia zawodowego, dorastania w rodzinie z problemem alkoholowym, wiary, macierzyństwa czy choroby. Są historie, które widać od razu, i takie, o których mijając człowieka na ulicy, nie mielibyśmy pojęcia.
Żywa Biblioteka nie jest wykładem ani debatą. Nie chodzi w niej o przekonywanie kogokolwiek do określonego sposobu myślenia. Jej najważniejszym narzędziem jest rozmowa- bezpośrednia, spokojna i oparta na ciekawości drugiego człowieka.
Wydarzenie odbędzie się 21 września w godz. 16.00-20.00 w Miejskiej Galerii Sztuki OBOK przy pl. Baczyńskiego 2 w Tychach i będzie częścią drugiej edycji Festiwalu Szacunku.
fot. Materiały organizatora {"@context":"https:\/\/schema.org\/","@type":"ImageObject","contentUrl":"https:\/\/img.tychy.info\/ib\/2f806f0f6cc53449ef8a7069814f65fb\/2\/2026\/09\/image1_12_bed8.jpeg","creditText":"Materia\u0142y organizatora","caption":"image1 (12)"}
Źródło: www.tychy.info
Opis
Nie oceniaj po okładce. Żywa Biblioteka wraca do Tychów · fot. Materiały organizatora
Idea jest prosta, choć samo spotkanie może już takie nie być. Czytelnik wybiera z katalogu „Żywą Książkę”, a następnie siada z nią do rozmowy. Tytułem książki nie jest jednak nazwa powieści, lecz doświadczenie człowieka siedzącego po drugiej stronie stołu.
Żywa Biblioteka powstała po to, by poprzez bezpośrednie spotkanie zmniejszać dystans między ludźmi i mierzyć się ze stereotypami. Zamiast zastanawiać się, jak wygląda życie kogoś, kogo doświadczenia są nam obce, można go o to zapytać. Zamiast tworzyć sobie obraz na podstawie zasłyszanych opinii- posłuchać jego historii.
W tym roku katalog tyskiej Żywej Biblioteki tworzą: osoba z niedowładem czterokończynowym, osoba niedowidząca, seniorka, terapeutka z autyzmem i ADHD, osoba z niewidoczną niepełnosprawnością, osoba doświadczająca hejtu, dorosłe dziecko alkoholika, osoba z wypaleniem zawodowym, chrześcijanin biblijny (niekatolik), negocjator policyjny, matka-lesbijka, była narkomanka oraz kobieta, która odnalazła siebie w cieniu choroby.
Za każdym z tych określeń kryje się jednak coś znacznie większego niż kilka słów zapisanych w katalogu. Jest człowiek i historia, której nie sposób poznać, patrząc wyłącznie z zewnątrz.
Tychy poznały tę formułę przed rokiem. Pierwsza edycja Żywej Biblioteki pokazała, że czasami kilkadziesiąt minut wystarczy, aby zupełnie inaczej spojrzeć na doświadczenia drugiej osoby. Uczestnicy mówili po spotkaniach o wzruszeniu, zaskoczeniu i zmianie perspektywy.
-
Chciałbym, żebyśmy na czas tej rozmowy odłożyli na bok etykietki. Nie trzeba się ze sobą we wszystkim zgadzać. Nie trzeba mieć podobnych doświadczeń ani tak samo patrzeć na świat. Wystarczy usiąść naprzeciwko siebie i naprawdę się usłyszeć
- mówi Maciej Blada, organizator Żywej Biblioteki w Tychach i inicjator Festiwalu Szacunku.
Właśnie dlatego tegoroczny katalog jest tak różnorodny. Obok historii związanych z niepełnosprawnością pojawiają się doświadczenia hejtu, wypalenia zawodowego, dorastania w rodzinie z problemem alkoholowym, wiary, macierzyństwa czy choroby. Są historie, które widać od razu, i takie, o których mijając człowieka na ulicy, nie mielibyśmy pojęcia.
Żywa Biblioteka nie jest wykładem ani debatą. Nie chodzi w niej o przekonywanie kogokolwiek do określonego sposobu myślenia. Jej najważniejszym narzędziem jest rozmowa- bezpośrednia, spokojna i oparta na ciekawości drugiego człowieka.
Wydarzenie odbędzie się 21 września w godz. 16.00-20.00 w Miejskiej Galerii Sztuki OBOK przy pl. Baczyńskiego 2 w Tychach i będzie częścią drugiej edycji Festiwalu Szacunku.
fot. Materiały organizatora {"@context":"https:\/\/schema.org\/","@type":"ImageObject","contentUrl":"https:\/\/img.tychy.info\/ib\/2f806f0f6cc53449ef8a7069814f65fb\/2\/2026\/09\/image1_12_bed8.jpeg","creditText":"Materia\u0142y organizatora","caption":"image1 (12)"}
Źródło: www.tychy.info